Księgarnia

Ostatni z Ojców, św.Bernard z Clairvaux-Encyklika Doctor Mellifluus - Thomas Merton

Ostatni z Ojców, św.Bernard z Clairvaux-Encyklika Doctor Mellifluus
Autor:Thomas Merton
Tytuł:Ostatni z Ojców, św.Bernard z Clairvaux-Encyklika Doctor Mellifluus
Tłumacz:Marcin Sabiniewicz
Wstęp:O. Michał Zioło OCSO
Redakcja:O. Bernard A. Grenz
Seria:Biblioteka Duchowości Cysterskiej
Tom:2
Ilość stron:120
Cena:15.00 zł
Dostępność:Tak

Doktor Miodem Płynący

Nowa książka z serii "Biblioteka duchowości cysterskiej" pod redakcją o. Bernarda Adama Grenz O.Cist. przybliża nam charyzmat i osobowość wybitnego świętego, wysławianego nie tylko przez papieży i pisarzy Kościoła Katolickiego, ale często także i przez niekatolików, jak napisał o św. Bernardzie Papież Pius XII w swojej encyklice Doctor Mellifluus, która jest właściwie punktem centralnym książki "Ostatni z Ojców".

Doctor Mellifluus, czyli Doktor Miodopłynny lub Doktor Miodem Płynący - taki tytuł Tradycja Kościoła nadała św. Bernardowi z Clairvaux. Co ma oznaczać ten tytuł? Z pewnością określenie to odnosi się do nauczania świętego, ale nie chodzi tu tylko o piękno języka obecne w jego licznych dziełach, ale przede wszystkim o treść zdradzającą mistyka ukazującego słodycz boskiego życia i nadprzyrodzonego miłosierdzia. Tomasz Merton, który jest autorem rozdziałów poprzedzających encyklikę papieską przybliżających nam życie i twórczość św. Bernarda, wskazuje, iż "miód" jest wesołą żywotnością duszy, uwznioślonej samopoświęceniem, jest radością serca, które nie żyje już dłużej dla siebie, ale dla innych a przede wszystkim dla Boga.

Wiemy, że Bernard z Clairvaux jest cysterskim świętym, że był opatem w Clairvaux, że jest też Doktorem Kościoła. Stąd może wydawać się nam, iż jego nauczanie, jego pisma przeznaczone są tylko dla ludzi żyjących w klasztorach. Nic bardziej mylnego! Nauka św. Bernarda wypływa przede wszystkim z Biblii. Jeden z biografów świętego, Vacandard, zauważył, że tylko z pism Bernarda można by odtworzyć całe Pismo Święte. Być może jest to opinia trochę wygórowana. Jakkolwiek jestem przekonany, że każdy, kto czytał jakieś dzieło św. Bernarda przyzna, iż operuje on wspaniale cytatami z Biblii i że ukazuje głęboką i obszerną znajomość tekstu świętego. Skoro więc nauka ta jest tak dogłębnie związana z Pismem Świętym to dlaczego ma być tylko zarezerwowana dla osób duchownych? Zresztą sam Papież Pius XII w encyklice napomina, żebyśmy wrócili do pism św. Bernarda: "...skoro dziś w duszach większości ludzi miłość względem Boga albo stopniowo wygasa, albo nierzadko już całkowicie została stłumiona - te właśnie pisma Doktora Miodopłynnego należy rozpamiętywać z największą uwagą". A jeżeli nauka tego opata, jak powiedzieliśmy wyżej, jest słodka jak miód to dlaczego nie "spróbować". Z pewnością książka "Ostatni z Ojców" zawierająca encyklikę Papieża Piusa XII na temat św. Bernarda może stanowić dobre wprowadzenie do zainteresowania się tą postacią tak ważną nie tylko w historii Kościoła, ale równie ważną w dziejach Europy.

Niewątpliwie dodatkowym walorem książki jest wstęp do polskiego wydania napisany przez znanego polskiego trapistę o. Michała Zioło, który niegdyś był dominikaninem pracującym w Gdańsku a kilka lat temu postanowił zostać duchowym synem... św. Bernarda wstępując do klasztoru cystersów ścisłej obserwancji w południowej Francji. W swoim wstępie o. Michał Zioło OCSO przedstawia, jak zwykle wspaniałym językiem, charyzmat cysterski i dodaje jeszcze od siebie kilka słów na temat św. Opata Clairvaux.

fr. Ignacy O.Cist.

Zainteresowanych zakupem książek prosimy o kontakt mailowy z O. Bernardem Grenzem

Pliki cookies i polityka prywatności